Press room Subskrypcja
2017-09-12 07:06:41

Tylko w money.pl: Inwestorzy na wahadle. Na razie nie wystraszyli się PiS

Autor: Katarzyna Kalus

Poniższy materiał można wykorzystać w całości, lub we fragmentach przy własnych publikacjach, powołując się w treści na portal money.pl

Zagraniczni inwestorzy zastanawiający się nad prowadzeniem biznesu w Polsce mają do czynienia z dwoma wahadłami wychylonymi w przeciwne strony. Jedno dotyczące wyników polskiej gospodarki jest wychylone na plus. Drugie, związane z instytucjami czy relacjami z UE już nie - mówi money.pl Marcin Petrykowski, dyrektor zarządzający w agencji ratingowej Standard&Poor's.

Standard&Poor's jest - obok Fitch i Moody's - jedną z trzech najważniejszych agencji ratingowych na świecie. Kilka miesięcy po objęciu rządów przez PiS wywołała burzę obniżając ocenę wiarygodności kredytowej naszego kraju. Kolejne oceny były łagodniejsze, a najbliższa będzie ogłoszona 20 października.

- Inwestorzy zagraniczni mają teraz trochę dylemat, bo mają dwa wykluczające się spojrzenia. Z jednej strony pozytywne, które napędzane jest faktem, że polska gospodarka ma na tę chwilę bardzo mocne i trwałe parametry ekonomiczne, przede wszystkim wzrost gospodarczy - mówi. - Na drugą rękę mamy ten element negatywny, który my, czyli agencja ratingowa określamy jako aspektem instytucjonalnym - dodaje.

W uproszczeniu chodzi o to, czy inwestor ma pewność, czy w danym kraju są niezależne instytucje, które kontrolują działania władzy - jak w Polsce Trybunał Konstytucyjny. Musi mieć też pewność, że reguły gry nie będą zmieniane w jej trakcie. Przykład? Branża odnawialnych źródeł energii, gdzie regulujące ją prawo zmienia się ostatnio często i diametralnie.

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy: https://www.money.pl/forum-ekonomiczne-w-krynicy-2017/inwestycje-zagraniczne-standardpoors,201,0,2363593.html