Press room Subskrypcja
2017-08-03 08:27:16

Tylko w money.pl: Czym musi zajmować się Morawiecki? Spółki Skarbu Państwa produkują szambiarki, systemy do obornika oraz buty dla dzieci

Autor: Katarzyna Kalus

Poniższy materiał można wykorzystać w całości, lub we fragmentach przy własnych publikacjach, powołując się w treści na portal money.pl

Wydobywają sól, produkują buty i cukierki albo sprzedają nasienie buhajów. Kto? Państwowe firmy. Wbrew pozorom spółki Skarbu Państwa to nie tylko elektrownie, koleje i banki. Nadal jest wśród nich sporo biznesów, którymi państwo raczej nie powinno się zajmować. Bo dlaczego Antonii Macierewicz ma trzymać pieczę nad firmą szyjącą żakiety dla kobiet? - Resztówki zamierzamy sprzedać - deklaruje jednak w money.pl Henryk Kowalczyk.

autor: Sebastian Ogórek

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki ma pod sobą około 250 spółek. Pomiędzy planowaniem budżetu państwa, spotkaniami z zagranicznymi inwestorami i dbaniem o wzrost PKB, musi też czuwać nad sprzedażą szambiarek firmy Meprozet Kościan, produkcją przędzy od Arelana z Łodzi czy nowościami na rynku systemów usuwania obornika, bo te przygotowuje podlegająca pod niego Inofama z Inowrocławia.

- Po co te 30 proc. udziałów w naszej firmie wicepremierowi Morawieckiemu? To już jest jego słodka tajemnica – mówi money.pl Waldemar Kasperski, główny udziałowiec Zetpezet-Piła. Firma produkuje z ziemniaków skrobię budyniową, krochmal czy zagęstniki do żywności.

Jak opisuje biznesmen, w połowie lat 90. Skarb Państwa wniósł majątek upadającej firmy do nowotworzonej spółki i objął w niej 30 proc. akcji. Kasperski wyłożył pieniądze i przejął resztę. Od tego czasu zarządza spółką, którą udało się wyprowadzić na prostą. Od niedawna ta wypłaca nawet dywidendę.

Jak twierdzi, Skarb Państwa zawsze był inwestorem biernym. Czy były z nim problemy? Według Kasperskiego raczej nie, ale decyzje zapadały jednak wolniej niż w innych biznesach.

- Jak się dwóch prywatnych właścicieli spotyka, to jest szybka piłka, bo im chodzi o pieniądze. W przypadku właściciela jakim jest Skarb Państwa, logika jest zupełnie inna - tłumaczy. Zamiast liczenia zysków pojawia się bowiem asekuranckie podejście urzędników.

Zaznacza jednak, że Skarb Państwa jest twardym negocjatorem, bo swoje udziały wyceniał dotąd na 7-10 mln zł. On był w stanie zapłacić o połowę mniej. Co ciekawe, dotąd akcji pozbyć chciał się każdy z rządów. Poza ostatnim.

W sumie Skarb Państwa ma na dziś udziały w 433 spółkach. Od początku roku - w związku z likwidacją Ministerstwa Skarbu Państwa - każda z nich jest przypisana pod innego ministra. Na przykład Antonii Macierewicz sprawuje nadzór nad zbrojeniowymi spółkami Mesko, Polską Grupą Zbrojeniową czy spółką Rosomak.

Zgodnie z rządowym rozporządzeniem, pod szefa MON podlega też firma Cora-Tex, która jest producentem... damskich żakietów, kurtek czy płaszczy. Zajmuje się też projektowaniem strojów, a jej głównymi klientami są zachodnie marki modowe.

- Kiedy ostatnio szyliśmy mundury? Oj, nie pamiętam. Może to było z 10 lat temu, a może i z 15 – mówi nam jeden z pracowników spółki. W zeszłym roku szyto natomiast płaszcze dla kadry oficerskiej. Ostatnio były pomysły, by wrócić do mundurów, kontrakty załatwiać miały inne podlegające pod Antoniego Macierewicza spółki. Na razie jednak niewiele z tych planów wynika.

więcej: https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/prywatyzacja-morawiecki-skarb-panstwa,214,0,2351318.html